Pytanie: czy w szkole można pokazywać język? Okazuje się, że nie tylko można, ale nie osobiście. Trzeba nauczyć się uchwycić odpowiedni moment, dobrze go zaobserwować… a potem wyrzeźbić lub wymodelować w plastelinie. Szóstoklasiści zdobyli właśnie nowe, dość nieoczekiwane kompetencje. Przy okazji wywiązała się ciekawa rozmowa o przyszłości — o tym, jak wiele zawodów wymaga sprawnych rąk i praktycznych umiejętności. Nasza dyskusja skręciła w stronę protetyki, bo przecież zęby same się nie zrobią……a jak się okazało, pokazanie języka to dopiero pierwszy krok do szerokiego uśmiechu — nawet jeśli na razie z plasteliny.
„Pokazać język… i zrobić z tego sztukę!”







