Szkoła Podstawowa nr 7

im. Żołnierzy Armii Krajowej w Świdniku

 

Każdy dzieciak uwielbia dostawać prezenty. Coś o tym wie M3 łasa na miłe niespodzianki. W środę, w przeddzień mikołajek, Montessorki mocno się starały, pracowały na lekcjach, sprzątały swoje półki, śpiewały… i szykowały podarunki dla rodziców – świece zapachowe.

Poznał się na nich Mikołaj, bo na następny dzień podrzucił słodycze i małe co nieco. Następnie pokazał im się Mikołaj na koniach pod szkołą,. Tak, tak, …był widziany z okien sali, wpadł do klasy przepytał dzieci z zasad dobrego wychowania, obdarował cukierkami i popędził dalej. Możemy być dzisiaj grzeczne… pomyślały dzieci : „ a mikołajki mogłyby nie mieć końca” – i tak się stało! Dostały jeszcze zaproszenie do Strefy Wysokich Lotów. Już miały brać spadochrony, balony itp., ale spakowały tylko strój sportowy czerwony, czapki mikołajkowe, skarpety antypoślizgowe i dobre humory.  Musztra sportowa jak zabawa, czasem trudne ćwiczenia, ale cóż dzieciaki szalały i zaliczały wysokie przeszkody, były skoki kangurze, biegi na sprężystych taśmach, „pływanie” w piankowych basenach, wspinaczki na ściankach, walki na wałki, balet na szarfach, chodzenie po ścianach,… Czego tam nie było?!
Mikołaju święty dziękujemy Ci za wspaniałe prezenty!!!